Przez głośną klientelę lokale tracą koncesje
26.04.2010
Mieszkańcy Nowego Targu zaczynają walczyć z pubami i knajpami sprzedającymi alkohol. Dotyczy to przede wszystkim lokali w centrum miasta, które działają do późnych godzin nocnych. Teraz nowotarski magistrat zajmie się wnioskiem o odebranie koncesji pubowi CKM z ulicy Mickiewicza. Wcześniej mieszkańcy domagali się cofnięcia alkoholowego pozwolenia dla dyskoteki Ultra przy ul. Królowej Jadwigi.
Łukasz Bocheński, który mieszka przy ul. Mickiewicza w budynku sąsiadującym z pubem, przekonuje, że klienci pubu zachowują się bardzo głośno. Szczególnie w weekendowe noce. - Czasami przyjedzie ktoś w środku nocy, a w aucie muzyka na całego, do tego sypią się wulgaryzmy - opowiada Bocheński. - Wychodzący też krzyczą. W zimie jeszcze pół biedy, bo śpi się przy zamkniętych oknach. O wiele gorzej jest w lecie. Kiedy krzyczą, to przebudzą każdego. Zanim policja przyjedzie, to już ich nie ma.
Jednak także wśród mieszkańców są odmienne opinie. - Tylko dwóm sąsiadom nie podoba się działalność pubu i skarżą się na głośne zachowanie - mówi Magdalena Kowalska, mieszkająca w sąsiedztwie. - Jednak często się zdarza, że to klienci innych restauracji przechodzący ulicą zakłócają spokój.
Zdziwiona zarzutami jest właścicielka lokalu, Jolanta Wielgosz. - Bilard początkowo był na dole, ale ze względu na to, że przeszkadzał sąsiadom, którzy mają za ścianą sypialnię, wyniosłam go na górę - mówi Wielgosz. - Pytałam sąsiadów, co konkretnie im przeszkadza i starałam się wyeliminować te rzeczy. Najprościej jednak byłoby wszystkie restauracje pozamykać.
Marcin Jagła, naczelnik wydziału infrastruktury społecznej w Urzędzie Miasta w Nowym Targu, który zajmuje się udzielaniem koncesji na sprzedaż alkoholu, zaznacza, że postępowanie w sprawie tego klubu dopiero się zaczyna i nie wiadomo, jaki będzie jego wynik. - W tej sprawie, na wniosek jednej ze stron, zostanie przeprowadzona rozprawa administracyjna - mówi Jagła. - Wezmą w niej udział zwaśnione strony i przedstawią swoje argumenty. Jednocześnie wystąpiliśmy do policji o przekazanie informacji o interwencjach związanych z działalnością tego pubu.
Jak jednak zaznacza Jagła, to nie pierwszy wniosek o cofnięcie koncesji na sprzedaż alkoholu. Wcześniej skargi mieszkańców dotyczyły dyskoteki na nowotarskim Rynku. Władze Nowego Targu postanowiły odebrać jej koncesję, jednak właściciel odwołał się od tej decyzji.
Józef Słowik
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2010/04/26

