Orawa bogata w naturę, kulturę i... tony wyrzucanych byle gdzie śmieci
15.05.2010
Władze Jabłonki i Lipnicy Wielkiej postanowiły z tym walczyć. Wystąpiły do mieszkańców z apelem o poszanowanie bogactwa regionu.
- Śmieci, brud, zrzucanie ścieków do rzek, zakopywanie eternitu, wyrzucanie odpadów do lasu zagraża nam, naszym dzieciom, wnukom i środowisku - zaznacza Antoni Karlak, wójt gminy Jabłonka - Zróbmy wszystko, aby gmina lśniła czystością i porządkiem.
Podobny problem jest w Lipnicy Wielkiej. Znajdujące się tam przystanki autobusowe stają się po prostu wysypiskami śmieci. - Tyle się mówi o Lipnicy jako o miejscu atrakcyjnym turystycznie, ciekawym i czystym - mówi Karolina Kowalczyk z Lipnicy Wielkiej. - Jak tu turysta ma do nas przyjechać i zachwycić się, jeśli pierwsze z czym się spotka to ogromnie zaśmiecone przystanki.
Wprawdzie Pracownicy Zakładu Gospodarki Komunalnej co piątek je sprzątają, ale miejscowi z uporem je zaśmiecają.
Antoni Karlak nie tylko apeluje, ale i przypomina.
- Każdy zobowiązany jest do utrzymania czystości i porządku na posesjach i wokół nich, co wynika z ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach - mówi Karlak. - Zwracam też uwagę na utrzymanie w porządku przyległych do posesji rowów oraz chodników.
Ponadto każde gospodarstwo ma obowiązek mieć aktualną umowę na wywóz śmieci.
Łukasz Razowski
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2010/05/15

