Zakopane — portal z-ne.pl

Na razie pogrzebu hokeja nie będzie

18.05.2010

Na razie pogrzebu hokeja nie będzie

Po tym jak z finansowania nowotarskiego hokeja zrezygnował Wojas Podhale, schedę po nim chce przejąć Miejski Młodzieżowy Klub Sportowy. Takie - na razie wstępne - rozstrzygnięcia zapadły podczas ostatniego posiedzenia rady sportu.

Według Mirosława Mrugały, prezesa MMKS, sytuacja hokeja w stolicy Podhala stopniowo się klaruje. Prezes przeprowadził już rozmowy z zawodnikami, z wyjątkiem bramkarza, który nie mógł w nich uczestniczyć ze względu na sprawy rodzinne. Mrugała cały czas szuka źródła finansowania wśród lokalnych przedsiębiorców.

- Oczywiście najmłodsi są kuszeni przez inne kluby - mówi Mrugała. - Kwoty, które się pojawiają, są, rzecz jasna, bardzo duże. Pozostają poza możliwościami lokalnego biznesu. Cały czas trwają rozmowy z ludźmi, którzy deklarują pomoc klubowi.

MMKS wykonał już pierwszy krok, by przejąć miejsce w ekstralidze po Wojasie Podhale.

- Zgłosiliśmy chęć udziału w Pucharze Kontynentalnym, bo takie prawo ma mistrz Polski.

Zgłosiliśmy też osobę, która będzie nas reprezentowała na spotkaniu w Budapeszcie na początku czerwca, gdy będzie uzgadniany terminarz.

Gdy było już pewne, że Wiesław Wojas rezygnuje z finansowania nowotarskiego hokeja, wszyscy miłośnicy kauczukowego krążka czekali na oficjalne stanowisko miasta i zadawali pytanie, czy burmistrz zdecyduje się wyłożyć więcej niż milion złotych, jakie rokrocznie stolica Podhala wydaje na szkolenie młodzieży i utrzymanie hali lodowej.

Burmistrz jest przekonany, że samorząd powinien wesprzeć swoją drużynę.

- Bez pieniędzy lokalnego samorządu i jednocześnie bez wsparcia podmiotu, jakim jest miasto, drużynie będzie bardzo ciężko. Potencjalni sponsorzy pytają, jakiej pomocy udzieli miasto. W tej chwilę trudno mi przesądzać, jak duże będzie nasze wsparcie i w jaki sposób będzie przekazywane - zaznacza Fryźlewicz.

Podkreśla, że nie tylko w Polsce, ale i w Małopolsce niektóre samorządy wspierają konkretne dyscypliny sportu.

- Myślę, że to będą kwoty dla klubu ważne i znaczące, a dla budżetu miasta realne - mówi burmistrz. - Forma przekazania pieniędzy musi być zgodna z prawem, czyli zaakceptowana przez Regionalną Izbę Obrachunkową.

Eugeniusz Zajączkowski, wiceburmistrz, zwraca uwagę, że drużyna hokejowa mogłaby być wynagradzana za promocję miasta.

Józef Słowik

Deficytowy

Niestety, po ostatnim tytule mistrza Polski zdobytym przez drużynę Wojasa Podhale nie sprawdził się scenariusz zakładający prawdziwy szturm sponsorów. Wzrosły natomiast oczekiwania zawodników i działaczy. To jednak wysoko ustawiona poprzeczka, którą ciężko pokonać. Według Andrzeja Podgórskiego, prezesa spółki sportowej Wojas SA, hokej stał się w Polsce dyscypliną marginalną. Nie jest już obecny w telewizji - nie cieszy się zatem zainteresowaniem sponsorów.

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2010/05/18