Będzie padać
18.05.2010
- Ilość opadów będzie się systematycznie zmniejszać - informuje Marian Łydżba z biura prognoz Aura. Dziś ma spaść od 30 do 40 mm deszczu.
Przez najbliższe dni także temperatura w Małopolsce nie będzie rozpieszczać. - We wtorek będzie około 7-8 stopni Celsjusza, w środę 12 stopni - informuje Łydżba.
Poprawę pogody ma przynieść dopiero czwartek. Wreszcie wyjrzy słońce - pojawią się lokalne przejaśnienia. Nie oznacza to jeszcze, że będzie można zapomnieć o deszczu. - Do soboty włącznie będą przelotne opady - mówi Łydżba.
Jak jednak informuje Romuald Kaseja, dyżurny synoptyk Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, od czwartku całą Małopolskę będą nawiedzać lokalne burze.
Od czwartku będzie też cieplej. - Temperatura wyniesie ok. 17-18 stopni, a w piątek już powyżej 20 stopni - mówi Marian Łydżba.
Małopolska, obok Górnego Śląska i Podkarpacia, do końca tygodnia będzie jednym z regionów, w których pogoda najbardziej da się we znaki.
- Na zachodzie i północy kraju dziś i jutro też będzie padać, ale później nastąpi zdecydowana poprawa. Od piątku będzie tam ciepło, sporo słońca i bez opadów - mówi Łydżba.
Edyta Tkacz
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2010/05/18
