Zakopane — portal z-ne.pl

Straty idą już w setki milionów

20.05.2010

Straty idą już w setki milionów

Nowotarskie gminy cały czas czekają na szczegółowy wykaz strat, jakie ostatnio wyrządziła wielka woda. Najbardziej poszkodowanymi wioskami na terenie gminy są na pewno Krempachy, gdzie zalanych zostało co najmniej 10 domów potem Nowa Biała i Lasek. Ulewy wyrządziły też szkody na drogach rolniczych.

- Nie mogę określić dokładnej wartości strat - mówi Stanisław Szeliga, wicewójt gminy Nowy Targ. - Do tej pory zakupiliśmy 190 ton kamienia. Wydano 350 worków na piasek, kupiliśmy żelazo do wiązania drzew, którymi wykonaliśmy umocnienia brzegów. Wstępnie można mówić, że straty są na poziomie sprzed dwóch lat, czyli ok. 7 milionów złotych.

Mieszkańcy z terenów, gdzie woda schodzi zaczynają się brać za porządki.

- W domu miałem wody po kolana - mówi Józef Łukasz z Krempach. - Teraz udało się ją wypompować, ale regipsy i parkiet trzeba zerwać. Remont w moim przypadku będzie kosztował 10 tysięcy złotych.

Wójt Krościenka jest przekonany, że na terenie jego gminy tegoroczna powódź wyrządziła o wiele mniejsze straty niż poprzednie wezbrania rzek i potoków. Pojawiły się osuwiska, cały czas wynajęte firmy przetykają przepusty i koryta rzek pod mostami. W gimnazjum zalało szatnie i piwnice oraz kotłownie.

W Szczawnicy sytuacja jest opanowana. Największe szkody woda wyrządziła na drodze powiatowej do Jaworek, na ulicach Maćka zza Ławy, Skotnickiej.

Zerwany został mostek w Szlachtowej. Tomasz Hurkała, sekretarz Urzędu Miasta jest przekonany, że tym razem powódź będzie kosztowała o wiele więcej niż poprzednia.

Na grubo ponad milion złotych oszacowano szkody na drogach w gminie Szaflary.

Na szczęście na Orawie uspokoiła się sytuacja powodziowa. Deszcz przestał padać i woda wróciła do normalnego stanu. Gmina przygotowuje się do szacowania strat oraz pomocy powodzianom.

W Kluszkowcach, Sromowcach Niżnych i Wyżnych w gminie Czorsztyn zalanych było co najmniej kilkanaście domów. Na razie nikt nie zgłosił się w urzędzie o pomoc finansową.

- W Lipnicy Małej podlało 35 gospodarstw - wylicza straty Antoni Karlak, wójt gminy Jabłonka. - W Zubrzycy Górnej ok. 15. Musieliśmy też wyłączyć urządzenia oczyszczalni ścieków w Jabłonce.

W Starym Bystrem, woda wdarła się do szkoły podstawowej i gimnazjum.

- Zalało bibliotekę, która mieści się w piwnicach, a także magazyny sprzętu narciarskiego i żywności - wylicza dyrektor szkoły Aniela Staszel. - Niewiele brakowały, by woda doszła do gazowego pieca.

W Zakopanem i w Nowym Targu, poza kilkoma zalanymi piwnicami, nie odnotowano większych szkód.

Jerzy Miller, minister spraw wewnętrznych obiecał, że każda poszkodowana gmina i powiat dostanie do 100 tys. zł na walkę z powodzią.

Józef Słowik, Łukasz Razowski

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2010/05/20