Chcieli zabrać pieniądze, ale... przestraszyli się
25.05.2010
- Panowie wtargnęli do pomieszczeń stacji paliw „Pielgrzym" i po użyciu wobec pracownika stacji, ręcznego miotacza gazu, zażądali wydania pieniędzy - informuje Roman Wolski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu. - Z uwagi na zdecydowaną postawę obsługi sprawcy zbiegli niczego nie kradnąc.
Według wstępnych ustaleń policji przebieg zdarzeń wyglądał następująco. Zaraz po wejściu dwójka młodych ludzi podeszła do półek z alkoholem. Gdy jeden z obsługujących chciał się upewnić, czy mają dokument poświadczające ich pełnoletność, rozbójnicy nasunęli na twarze kominiarki i podbiegli do obsługującego. Pracownikowi prysnęli w twarz gazem. Jednocześnie zażądali od niego wydania pieniędzy z kasy.
Odgłosy zajścia usłyszał przebywający na zapleczu drugi z pracowników. To on pospieszył swojemu koledze na ratunek. Napastnicy nie spodziewali się takiego rozwoju sytuacji. Przestraszyli się i uciekli. Nie zabrali ani złotówki
- Na razie nie zatrzymaliśmy sprawców. Policja prowadzi czynności zmierzające do ustalenia ich personaliów. Zostały zabezpieczone nagrania z monitoringu - mówi Wolski.
Józef Słowik
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2010/05/25
