Stracona szansa na tańsze mieszkanie
26.05.2010
Cały problem stanowi nakaz zrzeczenia się na rzecz miasta kaucji, jaką właściciele lokali komunalnych wpłacali, gdy rozpoczynano wynajmowanie pomieszczeń. W przypadku niektórych to kwoty rzędu 8-10 tys. zł. Stąd też 150 osób zakwestionowało ten zapis uchwały rady miasta.
- Zgodnie z omawianą uchwałą podwyższona została bonifikata przy zakupie mieszkań o pięć procent, do 80 procent - mówi Stanisława Pańszczyk, emerytka mieszkająca na osiedlu Suskiego. - Nic to jednak nie daje, bo wartość tej kaucji, której musielibyśmy się zrzec, przewyższa te pięć procent, które zyskalibyśmy dzięki podwyżce bonifikaty.
Według Stanisławy Pańszyk, miasto nie może się domagać, aby mieszkańcy zrzekali się kaucji, która kiedyś była trzykrotnością zarobków i stanowiła dla lokatorów komunalnych lokali niemałą kwotę. W przypadku pani Pańszczyk może ona sięgać 9 tys. zł.
Mieszkańcy zwrócili się o wyjaśnienie sprawy kaucji do wojewody małopolskiego. Wydział prawny urzędu wojewódzkiego przeanalizował uchwałę i orzekł, że jest ona niezgodna z prawem właśnie z uwagi na zapis o nakazie zrzeczenia się kaucji. Teraz jednak nad mieszkańcami zawisła groźba, że wykupów z 80-procentową bonifikatą może w ogóle nie być.
- Spółdzielnie w Polsce sprzedawały mieszkania za przysłowiową złotówkę - twierdzi Pańszczyk. - Ja mam 40-metrowe mieszkanie komunalne w prawie 50-letnim bloku, a wycena rzeczoznawcy sięga kwoty jak na nowym osiedlu. Jeden metr wyceniono w naszych mieszkaniach na 3 tys. 800 zł.
Zdaniem Pańszczyk, najlepszym rozwiązaniem byłoby zmienienie uchwały tak, aby nastąpił zwrot kaucji lub wliczenie jej w koszt wykupu.
Wielu obawia się, że nigdy nie uzbiera rynkowej ceny, by wykupić mieszkanie na własność. - Cudem zdobyłem 30 tys. na wykup 2-pokojowego mieszkania, a co dopiero 160 tys., jeżeli nie będzie obniżki - martwi się Andrzej, mieszkaniec nowotarskiego osiedla A. Suskiego.
Eugeniusz Zajączkowski, wiceburmistrz Nowego Targu, uspokaja, że zakwestionowanie jednego paragrafu przez wojewodę dla tzw. bytu prawnego całej uchwały nie będzie miało większego znaczenia - Skutek tej uchwały jest taki, że ci, co wnioskowali o skreślenie zapisu o kaucjach, nie do końca pozbawili nas, czyli gminę, która zbywa mieszkanie, i osobę, która chce je kupić, możliwości umawiania się co do ceny. Najemca cały czas będzie mógł w ramach tej zwiększonej bonifikaty zrzec się kaucji na drodze cywilnoprawnej - zapewnia. - Jeżeli ktoś będzie się domagał zwrotu kaucji, to możemy cenę mieszkania podnieść powyżej wyceny. Z kolei, jeżeli ktoś się zrzeknie kaucji, nie zostanie mu podniesiona cena.
Nowy Targ ma do sprzedaży jeszcze ponad 400 mieszkań.
Józef Słowik
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2010/05/26
