Jeśli terapia przez muzykę to w Rabce
11.07.2010
Obecnie w Rabce - Zdroju tradycja muzykowania nadal jest żywa. Rolę dawnych orkiestr zdrojowych wzięła na siebie Orkiestra Dęta Ochotniczej Straży Pożarnej, która już nie codziennie, bo nie każdy z jej członków ma aż tyle wolnego czasu, koncertuje bądź pomiędzy tężnią i pijalnią wód mineralnych bądź przed kawiarnią „Zdrojową”. Kierownikiem i dyrygentem od lat jest maestro Jacek Klinowski, a pozostałymi muzykami przedstawiciele trzech pokoleń. Na przykład w obecnym składzie gra dziadek Kazimierz Lipień (lat 76) i jego wnuczek Jan Niżnik (lat 11), Jasio ma już nawet swój solowy numer, gra pięknie na trąbce „Ciszę”.
Orkiestra Dęta OSP w Rabce – Zdroju korzysta ze wsparcia finansowego miasta. Ma wreszcie własną siedzibę. Z grantu pani burmistrz pokrywane są też kwoty zakupu brakujących instrumentów i koncertów promenadowych. Efekt jest taki, że jej występy gromadzą tłumy.
UM Rabka- Zdrój

