Zakopane — portal z-ne.pl

Nie daj się nabić w świąteczną butelkę

17.12.2010

Nie daj się nabić w świąteczną butelkę

Przedświąteczne zakupy nie są podobne do tych, które robimy każdego, zwykłego dnia. Towarzyszy im gorączkowa, czasem rozpaczliwa wręcz gonitwa, ścigamy się z czasem. Moment nieuwagi i brak zastanowienia wykorzystują sprzedawcy. Wciskają nam towary, usługi, wszystko, co przecież musimy koniecznie mieć, bo przecież jeszcze wczoraj nasze życie bez tego właśnie telewizora czy wiertarki było pozbawione jakiegokolwiek smaku… A mama, ciocia? Przecież to święta! Niech wreszcie dostaną upominek na jaki zasługują! To niepowtarzalna okazja! Ten krem kosztuje jedyne 599 zł!

Sprzedawcy celują w nas niczym z procy krzyczącymi czerwienią, żółcią, odblaskiem napisami: „PROMOCJA”, „OKAZJA”. Jeśli nie chcemy dać się nabić w świąteczną butelkę, powinniśmy podchodzić do bożonarodzeniowych ofert z dużym dystansem. Nie wierzmy sprzedawcom na słowo. Porównajmy ceny w kilku sklepach. Może w wybranym na podstawie kolorowej broszurki reklamowej sklepie wcale nie jest najtaniej?

Często okazuje się, że sprzedawcy podają swoim klientom ceny równe z tymi obowiązującymi w okresie przed promocją, bądź nawet zawyżone – jako ceny niższe, okazyjne. Konsument myśli wówczas, że udaje mu się oszczędzić, ale to nie jest prawda. Może się okazać, że ten sam produkt kupi taniej w sklepie obok, i to bez żadnej specjalnej promocji.

Niezwykła atmosfera sklepowych hal, nasycona świątecznymi zapachami i dźwiękami kolęd mają nas zachęcić do wielkich zakupów. Sprzedawcy wiedzą o co toczy się gra. Z raportu Deloitte wynika, że Polacy wydadzą w tym roku na gwiazdkowe zakupy o 20% więcej niż w zeszłym roku.

Aby wybrać możliwie najlepiej, powinniśmy zamknąć uszy i oczy na slogany promocyjne firm i zrobić dokładny rekonesans ofert wszystkich sklepów, również tych internetowych. Dzięki dobrym informacjom i zdrowemu rozsądkowi uda nam się wiele oszczędzić.

Anna Gródek

www.pro-test.pl

Źródło: https://www.pro-test.pl