Wirus AH1N1 nie oszczędził Podhala. Czy można się przed nim obronić?
17.01.2011
Chorzy już teraz są odsyłani z Nowego Targu do innych szpitali. Dwóch pacjentów trafiło w ten sposób do Miejskiego Szpitala w Rabce-Zdroju.
Choć w nowotarskim szpitalu nie ma potwierdzonych testami zachorowań na świńską grypę, lekarze przyznają, że większość z nich może być spowodowana wirusem AH1N1.
Na Podhalu (w powiecie tatrzańskim) potwierdzono dotychczas trzy przypadki zachorowań na świńską grypę. Mieszkańcy Leśnicy-Gronia - dwóch uczniów i jedna osoba starsza - przebywają na oddziale zakaźnym w szpitalu w Myślenicach.
Wirus świńskiej grypy AH1N1 jest zmutowaną wersją wirusa H1N1 (tzw. hiszpanki). Zawiera DNA 4 wirusów: grypy ludzkiej, ludzkiej amerykańskiej, świńskiej oraz ptasiej. Najczęściej do zakażenia dochodzi drogą kropelkową oraz przez kontakt z wydzieliną z dróg oddechowych chorego. Przenoszenie wirusa jest możliwe zarówno przed, jak i po wystąpieniu objawów u zakażonego. Niektóre wirusy oraz bakterie żyją nawet dwie godziny na chusteczkach, klamkach czy biurkach.
Objawy świńskiej grypy są bardzo podobne do tych związanych z grypą sezonową. Jej symptomami są: wysoka gorączka, osłabienie, brak apetytu, kaszel, ból gardła, wymioty, biegunka, katar oraz bóle mięśni. Okres wylęgania trwa ok. 10 dni.
Aby zdiagnozować ewentualne zakażenie wirusem AH1N1, pobiera się u chorego wymazy oraz przeprowadza badania na szczep grypy.
Najlepszą ochroną przed grypą jest zachowanie zasad higieny.
Anna Gródek
Źródła: www.pressmedia.com.pl
Źródło: www.pressmedia.com.pl; www.zakopane.naszemiasto.pl

