Zakopane — portal z-ne.pl

Mniej funduszy na szkolenia

28.01.2011

Mniej funduszy na szkolenia

W krajach UE średnio 9,3 proc. mieszkańców bierze udział w różnorodnych kursach, w Polsce odsetek ten wynosi niecałe 5 proc. Dlaczego tak jest?

Po pierwsze, większość rodzimych firm nie jest zainteresowana finansowaniem szkoleń swoich pracowników – taką ochotę wyraża jedynie 30 proc. pracodawców, ale w rzeczywistości do realizacji większości tych zamierzeń w ogóle nie dochodzi.

Po drugie, osoby liczące na wsparcie ze strony Urzędu Pracy w tym roku mogą się srodze zawieść. Na szkolenia i rozwój kwalifikacji bezrobotnych przewidziano zaledwie 80 mln zł, a na dofinansowanie pierwszej firmy zaledwie 500 mln zł, czyli aż o ponad 70 proc. mniej niż w ubiegłym roku. Co więcej od początku stycznia weszła w życie 23 proc. stawka VAT na większość szkoleń, które do tej pory korzystały z ulgi, jak np. szkoły nauki jazdy czy prywatni organizatorzy kursów. Tym samym kształcenie na własną rękę stało się jeszcze droższe.

W tej sytuacji pomocne mogą się okazać darmowe kursy e-learningowe. Wbrew pozorom, nie ma ich jednak zbyt wiele. Według raportu biznesowej Fundacji Obserwatorium Zarządzania w pierwszej trójce najbardziej pożądanych tematów szkoleń znajdują się informatyka, języki obce oraz zarządzanie. Wiele dużych firm wykupuje takie kursy dla swoich pracowników lub osób zainteresowanych pracą na ich rzecz, np. firmy ubezpieczeniowe dla agentów. Znajdziemy je na popularnych wyszukiwarkach ofert szkoleniowych.

Inną alternatywą mogą okazać się kursy unijne, jednak aby wziąć w nich udział należy spełniać szczegółowe kryteria, np. projekt kształcący Project Managerów IT preferuje pracowników branży, którzy ukończyli 45 lat oraz kobiety. Pozostaje oczywiście jeszcze bogata baza szkoleń płatnych, a skoro Urzędy Pracy ani pracodawcy nie są chętni lub nie mają możliwości sfinansowania naszej edukacji, kształcenie ustawiczne może stać w miejscu. Tym bardziej, że deklarowana przez Polaków „rozsądna” kwota za 1 dzień szkolenia wynosi od 20 do 49 zł. A taki wydatek nie wystarczyłby w większości przypadków nawet na godzinę kursu.

Opracowanie: Anna Gródek

Źródło: dotPR

Źródło: dotPR