Podhale: sztuczne naśnieżanie stanie pod znakiem zapytania?
30.11.2011
Mieszkańcy Podhala również martwią się suszą. Choć nienajlepsza sytuacja panuje jedynie w wybranych miejscach regionu, to jej przedłużanie się, budzi obawy o zbliżający się sezon turystyczny. Niektórzy martwią się, że wody zabraknie.
Gdy brakuje śniegu, sezon narciarski ratuje zwykle sztuczne naśnieżanie stoków. Niestety, w tym roku użycie armatek śnieżnych może stanąć pod znakiem zapytania, bowiem brak wody taką możliwość wyklucza.
Są jednak na Podhalu miejscowości, które nie martwią się suszą. Właściciele Kotelnicy Białczańskiej inwestując w budowę specjalnego zbiornika retencyjnego, naśnieżając trasy korzystają z własnych zasobów wody.
Miejmy nadzieję, że już niedługo przyjdzie do nas prawdziwa zima i problem braku śniegu sam się rozwiąże.
AG
