Zakopane — portal z-ne.pl

Założą obroże innym misiom

17.05.2007

Po zejściu śniegów niedźwiedzie ocknęły się z zimowego snu. Wielkie śniegi i mrozy w górach nie zaszkodziły małemu urządzeniu zapiętemu na karku zwierzęcia. - Przez cały czas, podobnie jak przed zimą, monitorujemy aktywność naszej niedźwiedzicy - mówi Filip Zięba, pracownik TPN, który zajmuje się tymi zwierzętami w parku.

Monitoring polega na analizie sms-ów, które co cztery godziny wysyła telefon komórkowy sprzężony z nadajnikiem GPS na obroży. Dzięki temu, dokładnie wiadomo gdzie niedźwiedzica znajduje się.

Zebrane od listopada dane niekiedy zaskakiwały.

- Dowiedzieliśmy się, że nasza niedźwiedzica średnio dziennie przechodzi kilkanaście kilometrów. Okazało się, że odwiedza dość duży obszar jak na jej miarę - mówi Filip Zięba.

Zimowy sen niedźwiedzica spędziła w Polsce, a po przebudzeniu rozpoczęła wędrówkę po stronie słowackiej.

Obroża, zanim wyczerpią się baterie, podziała jeszcze ok. dwa lata. Dopiero potem rozpocznie się dokładna analiza zebranych danych.

Teraz TPN planuje założenie podobnych obroży innym misiom. - Z Polską Akademią Nauk będziemy również w podobny sposób monitorować niedźwiedzie w Bieszczadach. Pozwoli nam to porównać zebrane przez nas dane z tym z bieszczadzkich lasów - zapowiada Filip Zięba.

(łb)

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2007/05/17