Sokół TOPR-u zabezpieczony
28.05.2007
- Niestety, do tej pory robiliśmy to za darmo. Finansowaliśmy je z własnego budżetu. Rozpoczęliśmy niedawno rozmowy z ministerstwem zdrowia, bo nowa ustawa o ratownictwie medycznym daje nam szansę na wsparcie z tego resortu. Chcemy, by wreszcie ministerstwo nam zapłaciło - tłumaczyli w ubiegłym roku toprowcy. Niestety, jak twierdzi naczelnik TOPR Jan Krzysztof, ta koncepcja ostatecznie upadła. - Otrzymaliśmy na ten rok dodatkowy milion zł z budżetu MSWiA na utrzymanie śmigłowca. W ramach tego finansowania, w porozumieniu ze szpitalem, wykonujemy specjalne loty z pacjentami gdy śmigłowiec LPR nie może lecieć - wyjaśnia naczelnik. - W tym roku śmigłowiec jest finansowo "zabezpieczony". Negocjujemy, by kwota 1 mln zł znalazła się na stałe w wydatkach MSWiA. Jednak już teraz martwimy się, skąd weźmiemy pieniądze na kosztowne remonty i przeglądy Sokoła, które będzie trzeba przeprowadzić za trzy lata. Liczymy po cichu, że znajdziemy je dzięki znowelizowanej ustawie o finansach publicznych.
(hak)
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2007/05/28
