Zakopane — portal z-ne.pl

Kotwią liny, wznoszą podpory

12.06.2007

Kotwią liny, wznoszą podpory

Przy remoncie kolejki pracuje około sześćdziesięciu polskich robotników, m.in. z Mostostalu Czechowice, nadzorowanych przez kilku inżynierów ze szwajcarskiej firmy Garaventa, wchodzącej w skład austriackiego koncernu Doppelmeyr i wyspecjalizowanej w budowie kolejek linowych. W pracach modernizacyjnych bierze udział także dwudziestu pracowników Polskich Kolei Linowych, którzy odpowiedzialni są m.in. za obsługę urządzeń starej kolejki.

W maju, przez niecałe dwa tygodnie, na trasie kolejki działał słowacki śmigłowiec transportowy MI-171 - jedyny w tej części Europy. Maszyna przetransportowała na poszczególne podpory narzędzia pracy dla robotników oraz elementy konstrukcyjne o ciężarze do trzech ton. Śmigłowiec osadził na szczytach starych podpór specjalne dźwigi i teraz już z ich pomocą powstają nowe konstrukcje. Dzięki temu udział śmigłowca w modernizacji oraz związany z tym wpływ na środowisko ograniczony został do minimum. Teraz trwa kotwienie lin nośnych, a do transportowania materiałów wciąż wykorzystywane są stare wagoniki. Nietknięta jest jeszcze pierwsza z sześciu podpór, stojąca tuż przy dolnej stacji kolejki w Kuźnicach. W tym przypadku jednak prace powinny przebiegać sprawnie, ponieważ PKL będzie mógł wykorzystać duży dźwig.

Za dwa tygodnie wszystkie elementy starej kolejki powinny zostać rozebrane. W sierpniu na nowych podporach postawione zostaną ważące blisko 5 ton głowice, na których opierać się będą liny nośne. Całą operację trzeba będzie wykonać z dokładnością do kilku milimetrów.

Modernizacja kolejki, która kosztować będzie 60 mln zł, ma się zakończyć w połowie grudnia. Przez ten czas napęd kolejki wymieniony zostanie na elektroniczny, zmieni się układ sterowania i wygląd peronów, które będą ruchome, na zasadzie dosuwowej platformy. Pojawią się także nowe wagoniki - dwa razy większe i przeszklone.

(KOV)

Źródło: Dziennik Polski - www.dziennik.krakow.pl - 2007/06/12