Przesłuchują świadków
19.06.2007
- Jeszcze nie zakończyliśmy czynności w tej sprawie. Na razie przesłuchani zostali tylko koledzy 17-latka. Mamy nadzieję, że do końca tygodnia uda nam się porozmawiać ze wszystkimi świadkami. Na razie traktujemy to zdarzenie jako nieszczęśliwy wypadek bez udziału osób trzecich - powiedział wczoraj podinsp. Wiesław Jędrusik z Komendy Powiatowej Policji w Zakopanem.
17-letni Kuba z Zakopanego zginął w sobotę podczas podejścia na Rysy. Wraz z dwoma kolegami zszedł ze szlaku w skalny teren na prawo od tzw. rysy i prawdopodobnie poślizgnął się na płacie śniegu. Kilkusetmetrowy upadek zakończył się tragicznie. Kilka godzin później do zakopiańskiego szpitala zgłosił się mężczyzna, który stwierdził, że widział kłótnię trzech młodych turystów, w wyniku której jeden z nich miał zepchnąć kolegę w przepaść. (KOV)
Źródło: Dziennik Polski - www.dziennik.krakow.pl - 2007/06/19
