Szansa na zmiany
29.06.2007
Pracę w zespole zadeklarowało na razie 35 posłów i senatorów ze wszystkich opcji politycznych; akces zgłaszają kolejne osoby. W największym stopniu włączają się przychylni ratownikom parlamentarzyści - przewodniczący Konstanty Miodowicz oraz podhalańscy parlamentarzyści: Edward Siarka, Andrzej Gut-Mostowy i Anna Paluch. Podczas pierwszego spotkania przedstawiciele TOPR, GOPR, WOPR i MSR zaprezentowali krótko swoje organizacje oraz najpoważniejsze problemy, z jakimi się borykają.
- W zespole zasiadają przedstawiciele wszystkich komisji, które są dla nas ważne. W większości nie mieli pojęcia o naszych problemach - mówi naczelnik TOPR Jan Krzysztof, który wraz z wiceprezesem Czesławem Ślimakiem uczestniczył w sejmowym spotkaniu. - A tymczasem wiele ustaw, pozornie bardzo odległych od gór, bezpośrednio nas dotyczy. Ustawa o finansach publicznych to problem przekazywania nam 15 procent dochodów z biletów wstępu do TPN, Ustawa emerytalna - wcześniejsze emerytury dla ratowników. Liczymy, że to ponadpartyjne gremium pomoże w przeprowadzeniu regulacji prawnych, które zapewnią stabilną sytuację specjalistycznych organizacji ratowniczych.
W najbliższą środę, 4 lipca, ratownicy ponownie wybierają się do Warszawy, tym razem na posiedzenie Sejmowej Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych.
- Po zimowej wizycie parlamentarzystów na Podhalu powstał dezyderat skierowany do ministra spraw wewnętrznych i administracji. Komisja utrzymała już odpowiedź i w środę będziemy dyskutować nad problemami zawartymi w tym dezyderacie - tłumaczy Jan Krzysztof. - Dużo sobie obiecujemy po tym spotkaniu, bo oprócz ministra spraw wewnętrznych swoją obecność zapowiedzieli ministrowie: zdrowia i pracy. (KOV)
Źródło: Dziennik Polski - www.dziennik.krakow.pl - 2007/06/29

