Zakopane — portal z-ne.pl

Śmierć na Orlej

16.07.2007

W sobotę o godz. 20.15 dyżurny ratownik Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego odebrał zgłoszenie od dwójki taterników, którzy zauważyli, że w okolicy Koziego Wierchu jeden z turystów spadł w przepaść. Ciało leżało w Żlebie Kulczyńskiego powyżej Koziej Dolinki. - Leciał około 100-150 metrów. Niestety, zginął na miejscu - poinformował nas dyżurny ratownik Roman Szadkowski.

W rejon wypadku poleciał śmigłowiec z ratownikami TOPR na pokładzie. - Mężczyzna wędrował samotnie i prawdopodobnie schodził w dół. Nie wiadomo, dlaczego spadł. Może potknął się, może poślizgnął, może był zmęczony. Nie jest prawdą, że Orla Perć zbiera największe śmiertelne żniwo w Tatrach. To dziennikarskie mity. Średnio rocznie mamy około 20 wypadków śmiertelnych, z czego 2-3 w rejonie Orlej Perci - podkreśla Roman Szadkowski, apelując do wchodzących na górskie szlaki o rozwagę.

(RAV)

Źródło: Dziennik Polski - www.dziennik.krakow.pl - 2007/07/16