W góry - nie forsownie
21.07.2007
- Czy w takie upały warto wyruszać na górskie szlaki?
- Pogoda sprzyja temu, żeby zwiedzać, ale osoby starsze i ci, którzy mają problemy z układem krążenia, raczej nie powinni wybierać się w góry. Na szlaku przy lekkim wietrze możemy nie odczuwać takiego upału, ale słońce cały czas operuje, a potem dochodzi do zasłabnięć i oparzeń.
- Często odbieracie sygnały o zasłabnięciach w górach?
- Dość często, ostatnio mieliśmy taką sytuację na przełęczy Snozka na górze Wdżar; zasłabł mężczyzna czterdziestokilkuletni. Kilka tygodni wcześniej słowacki turysta doznał zawału serca pod Trzema Koronami, reanimacja nie pomogła.
- O czym należy pamiętać, wybierając się w tak słoneczną pogodę w góry?
- Trzeba przede wszystkim zabezpieczyć głowę, bez nakrycia głowy lepiej nie wychodzić, warto założyć ubrania przewiewne, a jednocześnie ochronne, osłaniające skórę, i koniecznie trzeba zabrać ze sobą dużo napojów, najlepiej bogatych w witaminy. Na piwo można sobie pozwolić dopiero po zejściu z gór.
- Jakie dałby Pan rady turystom?
- Żeby nie wybierali tras forsownych, raczej krótsze, a jeżeli już, to niech zaplanują więcej postojów, i to koniecznie w cieniu.
- Kiedy mogą się zwracać o pomoc do GOPR-u?
- W każdej sytuacji, również jeżeli ktoś się źle czuje. Po to jesteśmy, żeby udzielać pomocy w górach. Ludzie często nie pamiętają numeru telefonu do GOPR-u i dzwonią wtedy na przykład na policję. Warto przypomnieć, że numer alarmowy jest darmowy, można dzwonić na 985 lub 601 100 300.
- Dziękuję za rozmowę.
Rozmawiała: TERESA ZIELIńSKA
Źródło: Dziennik Polski - www.dziennik.krakow.pl - 2007/07/21

