Z pasji i zachwytu
23.08.2007
Urodził się w 1955 r. w Szubinie, koło Bydgoszczy. Tam ukończył szkołę podstawową. Gdy miał czternaście lat, rodzina przeniosła się na stałe do Zakopanego. Ukończył Technikum Leśne w Brynku, na Śląsku, ponieważ - jak mówi, od pradziadka miał leśne tradycje. Jeszcze w trakcie nauki w średniej szkole, odbywał praktyki w Tatrzańskim Parku Narodowym. Po maturze podjął pracę w TPN w obwodzie ochronnym Kośne Hamry. Przez kolejne lata pracował jako podleśniczy w rejonie Dolinie Kościeliskiej, w pracowni naukowej parku, oraz na Łysej Polanie i w rejonie Morskiego Oka. Pracując, podjął studia na Wydziale Leśnym Akademii Rolniczej w Krakowie, ukończył też podyplomowe studium konserwacji zabytków na Wydziale Architektury i Urbanistyki Politechniki Krakowskiej i Studium Literacko-Artystyczne na Uniwersytecie Jagiellońskim.
- Od najmłodszych lat wakacje spędzałem w Zakopanem, a potem w schronisku nad Morskim Okiem, gdzie pracowała moja ciotka - wspomina. - Jako nastolatek, często wbrew woli opiekunów, wchodziłem w góry coraz wyżej, głównie w rejonie Morskiego Oka. Pierwszą moją drogą w górach poza szlakiem było wejście z kolegą na Wielki Mięguszowiecki Szczyt i na Cubrynę. W kolejnych latach jako praktykant, a po maturze jako pracownik TPN, miałem nieustanną możliwość wędrowania i zachwycania się górami, przyrodą, ale także fascynowała mnie kultura i historia tatrzańskich i podtatrzańskich regionów. Zaczęło się od wykonywania modeli obiektów zabytkowych, ginących kapliczek czy szałasów pasterskich. Szybko jednak zacząłem myśleć o ochronie tego, co w naszym górskim regionie odchodzi bezpowrotnie w zapomnienie. Praca w parku, zachwyt górami, zainteresowanie historią i kulturą oraz namowa znajomych przewodników spowodowały, że postanowiłem - trochę z ciekawości, a trochę z potrzeby uporządkowania wiadomości - dla dopełnienia moich górskich i regionalnych pasji odbyć kurs przewodnicki.
W 1977 r. uzyskał uprawnienia przewodnika tatrzańskiego i został członkiem Koła Przewodników Tatrzańskich. Zaczął prowadzić po Tatrach grupy turystów. Uczestniczył w szkoleniach i obozach przewodnickich. Pracował w TPN do 1990 r. Dziś prowadzi własną działalność przewodnicką. Jest członkiem Stowarzyszenia Przewodników Tatrzańskich im. Klimka Bachledy. Społecznie angażuje się w pracę wielu organizacji: Towarzystwa Opieki nad Zabytkami, PTTK, Towarzystwa Ochrony Tatr, Klubu Literackiego. W swojej pracy wyznaje zasadę: solidne rzemiosło przewodnickie, dopełnione działalnością społeczną, wiedzą i pasją związaną ze wszystkim, co górskie, przyrodnicze, tradycyjne, podhalańskie....
Od lat zajmuje się działalnością artystyczną: fotografuje, rzeźbi, pisze wiersze. Jego prace prezentowane były na wystawach w Zakopanem i innych miastach. Publikuje swoje teksty i fotografie w czasopismach, realizuje spektakle teatralne, uczestniczy w audycjach radiowych i telewizyjnych. Prowadzi muzeum "Pod Kuźniczym Młotem". Profesor Wiktor Zin określił go kiedyś jako "człowieka z tych, którzy albo zbyt późno się urodzili, albo zbyt mocno tęsknią do tego, co bezpowrotnie minęło".
Tekst i fot. JERZY TAWłOWICZ
Źródło: Dziennik Polski - www.dziennik.krakow.pl - 2007/08/23

