Ratownicy na zakupach
28.09.2007
- Mamy obecnie bardzo dobry sprzęt ratowniczy, oczywiście, jak na nasze potrzeby. Jesteśmy jedną z najlepiej wyposażonych służb ratowniczych i naprawdę, nie mamy się czego wstydzić przed naszymi kolegami ratownikami z innych gór Europy - podkreśla Jan Krzysztof, naczelnik Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. - I nie jest tak, że kupimy sprzęt i mamy, bo cały czas wymieniamy go na nowszy nowocześniejszy. Śledzimy wszelkiego rodzaju nowinki w tym zakresie.
Ratownicy w ubiegłym roku ubrali się. Otrzymali nowe kurtki, narty, spodnie. W tym roku TOPR ogłosił przetarg na zakup czterech skuterów śnieżnych przystosowanych do działań ratowniczych, do których będzie można doczepić akię.
- Dysponujemy 10 skuterami i teraz te najstarsze, 15-letnie, wymieniamy na nowe - wyjaśnia naczelnik Krzysztof. - Będą one używane przez ratowników raczej w ośrodkach narciarskich niż w górach.
Ratownicy czekają też na dostawę nowego samochodu busa, zakupionego ze środków z MSWiA. - Teraz będziemy mieć 2 busy, mamy też 3 skody, 4 landrovery i jedną karetkę - wylicza naczelnik.
To nie koniec jednak zakupów w TOPR. - Zamierzamy kupić sprzęt ski-alpinistyczny, już wyposażony w nowe technologie, który będziemy używać w ratownictwie przy zagrożeniach lawinowych. Na ten zakup częściowo otrzymaliśmy środki z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska.
(hak)
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2007/09/28
