Zakopane — portal z-ne.pl

Wiszą już na linach

12.10.2007

Wiszą już na linach

Jeden wagonik pomieści 60 osób, w starym mieściły się 32, przy czym, gdy na górę wyjeżdżał komplet, turyści i narciarze czuli się jak sardynki w puszce. Nowa kolej wywozić będzie 360 osób na godzinę, czyli dwa razy więcej niż kolej - staruszka. Co istotne, dotychczasowa przepustowość (180 osób na godzinę) utrzymana będzie w sezonie letnim ze względu na ochronę przyrody. - Wagony będą wówczas wyjeżdżać na Kasprowy wypełnione do połowy - wyjaśnia Paweł Murzyn, dyrektor ds. technicznych Polskich Kolei Linowych. Kolej składać się będzie z 4 wagonów. Dwa kursować będą na trasie Kuźnice - Myślenickie Turnie, dwa - z Myślenickich Turni na Kasprowy Wierch.

Prace budowlane rozpoczęły się pod koniec lipca ubiegłego roku, tuż po uzyskaniu przez inwestora pozwolenia na budowę. PKL przed zimą zakończyły pierwszy etap prac, tj. budowę 5 fundamentów podpór kolei. Od maja roboty kontynuowano. Drugi etap rozpoczął się od budowy nowych podpór.

Obecnie dobiegają końca prace budowlane. Dużą różnicą pomiędzy starą a nową koleją będzie nowy peron przesuwny, wspólny dla wszystkich wagoników (dawniej każdy wagonik poruszał się po osobnym peronie). Gdy zakończą się prace budowlane oraz montażowe PKL rozpocznie rozruch i próby techniczne. Inaugurację nowej kolei zaplanowano na 15 grudnia. Całkowity koszt budowy wyniesie ok. 70 mln zł. Wykonawcą jest szwajcarska firma Garaventa.

Nie będzie to jednak koniec zmian w rejonie Kasprowego Wierchu. Do zmodernizowania zostanie ostatni element kompleksu narciarskiego - kolej krzesełkowa w Kotle Goryczkowym. - Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, modernizację Goryczkowej planujemy za 2 lata - mówi Paweł Murzyn. Druga z kolei krzesełkowych - w Kotle Gąsienicowym - została zmodernizowana w 2000 roku.

(AGN)

Fot. Agnieszka Szymaszek

Źródło: Dziennik Polski - www.dziennik.krakow.pl - 2007/10/12