Wszystko zgodnie z planem
30.10.2007
Przebudowa kolejki jest już w fazie końcowej. Na początku października na linach podwieszone zostały nowoczesne wagoniki - trzy razy większe, niż poprzednie i prawie całkowicie przeszklone. Pracownicy Polskich Kolei Linowych zapewniają, że wszystko przebiega zgodnie z planem, chociaż pojawiają się problemy. Głównie ze strony aury.
- Pogoda nie ułatwia nam pracy. Przez opady śniegu straciliśmy dwa tygodnie na początku września i kolejne dwa tygodnie w październiku. Pomimo tego wszystko przebiega według planu, a to oznacza, że termin odbioru będzie dotrzymany - powiedział nam wczoraj Paweł Murzyn, dyrektor techniczny Polskich Kolei Linowych. - W tej chwili na trasie kolejki trwają jeszcze prace montażowe i wykończeniowe, m.in. przy ciągach pieszych. Do tej pory osoby wysiadające z wagonika i wsiadające do niego poruszały się w tym samym ciągu, a teraz ruch pasażerski zostanie rozdzielony i będzie bezkolizyjny. Trwa także przystosowanie peronów do potrzeb osób niepełnosprawnych. Z początkiem listopada rozpocznie się rozruch kolejki.
Modernizacja kolejki linowej na Kasprowy Wierch podwoi jej dotychczasową przepustowość. W ciągu godziny nowe wagoniki będą w stanie wywieźć na wierzchołek Kasprowego Wierchu 360 osób. Zgodnie z wydaną przez burmistrza Zakopanego decyzją o środowiskowych uwarunkowaniach dla inwestycji przepustowość będzie zwiększana tylko zimą. W sezonie letnim utrzymana zostanie na dotychczasowym poziomie 180 osób na godzinę. Koszt całej inwestycji, którą nadzoruje szwajcarska firma Garaventa, wyniesie ponad 70 mln zł.
Tatrzański Park Narodowy przypomina, że w związku z przebudową kolejki zamknięty dla ruchu turystycznego jest szlak z Hali Gąsienicowej przez Suchą Przełęcz na Kasprowy Wierch. Nieczynny jest także budynek górnej stacji kolejki.
(KOV)
Źródło: Dziennik Polski - www.dziennik.krakow.pl - 2007/10/30

