Nocna akcja TOPR
12.11.2007
- Z naszych, na razie zupełnie wstępnych ustaleń wynika, że trzech młodych amatorów gór wybrało się w Tatry i pozostawiło pod Zawratem swojego kolegę - mówi dyżurny ratownik TOPR. Na razie nie umiał podać bliższych szczegółów zdarzenia i motywów, jakimi kierowali się turyści, którzy w tak ciężkich warunkach, zostawili swojego towarzysza.
- Akcja ratunkowa trwa i nie mam nic więcej do dodania - szybko ucina rozmowę dyżurny TOPR.
Warunki w polskich Tatrach są na prawdę ciężkie. Temperatura w nocy może zejść do minus dwunastu st. Celsjusza, wieje lekki wiatr i pada gęsty śnieg. Kilka dni temu ratownicy górscy brali udział w poszukiwaniach 16-latka, który wybrał się samotnie szlakiem na Zawrat i zabłądził. Eskapady nie przeżył.
ArturDrożdżak
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2007/11/12
