„Sokół” ratowników znów czuwa pod Tatrami
08.12.2007
Dokładna kontrola nie wykazała żadnych usterek i helikopter może przez najbliższy rok dalej pracować w górach. – Śmigłowiec już dyżuruje na lądowisku przy szpitalu. Piloci i ratownicy są przygotowani do sezonu zimowego – mówi zastępca naczelnika TOPR, Adam Marasek.
W czasie gdy „Sokół” był na przeglądzie, pod Tatrami dyżur lotniczy pełniła maszyna 25. Brygady Kawalerii Powietrznej. – Ratownicy TOPR prowadzą szkolenia dla żołnierzy i pilotów brygady, a brygada pomaga nam w takich momentach jak ten, kiedy nasza maszyna musi przejść doroczny przegląd techniczny – tłumaczy Marasek. TOPR prowadził takie szkolenie w listopadzie ubiegłego roku. W Tatrach ćwiczyło wtedy 250 żołnierzy piechoty i pilotów, którzy zostali wytypowani do udziału w misji w Afganistanie.
Dwa dni temu zakończyło się też trzydniowe szkolenie TOPR, przygotowujące ponad 60 ratowników do sezonu zimowego. TOPR-owcy w rejonie Hali Kondratowej ćwiczyli rozpoznawanie zagrożenia lawinowego i ewakuację narciarzy z unieruchomionych wyciągów. W Świńskim Kotle natomiast odbyło się szkolenie z udziałem ośmiu należących do Pogotowia psów.
(bol)
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2007/12/08

