Turyści zgubili się w Tatrach
03.03.2008
W ich kierunku wyruszyli ratownicy ze schroniska Murowaniec na Hali Gąsienicowej. Dwie godziny później odnaleźli szóstkę turystów w rejonie Żółtego Potoku i stamtąd sprowadzili ich do Murowańca. Nikomu nic się nie stało. Młodzi ludzie zgubili się, bo wyszli w góry mimo fatalnej pogody. W niedzielę zadymka ograniczyła widoczność praktycznie do zera. W Tatrach cały czas pada śnieg, jego pokrywa przekracza już półtora metra. Ratownicy ogłosili trzeci stopień zagrożenia lawinowego.
(bol)
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/03/03
