Zakopane — portal z-ne.pl

Kolejka idzie do przeglądu technicznego

14.04.2008

Kolejka idzie do przeglądu technicznego

Ale i tu dziś i we wtorek nie będzie kursować kolejka linowa na Kasprowy Wierch z powodu przeglądu technicznego. Później, najprawdopodobniej jeszcze w długi weekend majowy, będzie można tam poszaleć na jednej lub dwóch deskach. W Tatrach pokrywa śnieżna wciąż przekracza półtora metra. Dla narciarzy obecnie to prawdziwy raj. W weekend dodatkowych emocji dokłada piękna słoneczna pogoda.

– W niedzielę rano na Kasprowym Wierchu było jak w styczniu – mówi Paweł Gwóźdź, narciarz z Warszawy. – Lekki mróz, słońce i sporo śniegu. Warto jeszcze wybrać się w Tatry na narty.

Niestety, to już chyba ostatnie miejsce, gdzie wiosna nie zakończyła sezonu narciarskiego. Jednak i tutaj, na Kasprowym Wierchu musimy pamiętać o przestojach. Z powodu przeglądu technicznego kolejka będzie nieczynna. Szwajcarscy specjaliści i Polskie Koleje Linowe będą poprawiać kolejkę i te niedociągnięcia, które wyszły w pierwszych miesiącach eksploatacji urządzeń.

– Nigdy nie jest na samym początku idealnie – wyjaśnia Andrzej Laszczyk, prezes PKL. – Pewne elementy m.in. elektroniczne wymagają regulacji. Mimo że podzespoły są ze Szwajcarii, to dopiero w „bojowych warunkach” wychodzi co jeszcze trzeba poprawić.

W planach, oprócz kwietniowego przeglądu, planowany jest jeszcze przestój kolejki w maju, aby wyregulować wszystkie elementy elektroniki sterujące koleją i odpowiadające za bezpieczeństwo. PKL przewiduje, że majowy przestój potrwa maksymalnie dziesięć dni. Potem – jak zapewniają – okresowe przeglądy będą trwać znacznie krócej.

Elektronika raz już dała się we znaki. W ubiegłym tygodniu wagoniki miały krótki przestój z powodu awarii sterownika elektronicznego. Szwajcarzy jednak, jako że urządzenia są na gwarancji, szybko poradzili sobie z naprawą.

Do środy więc kolejka na Kasprowy nie będzie kursowała. Działać jednak będzie normalnie kolej krzesełkowa w Kotle Goryczkowym. Kto więc będzie chciał poszusować, musi dojść tam pieszo.

Przemysław Bolechowski

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/04/14