Kolejka na Kasprowy będzie dalej jeździć
21.04.2008
Wyrok WSA w Krakowie zakończył po 5 latach proces, w którym to cztery organizacje ekologiczne – Stowarzyszenie Pracownia na rzecz Wszystkich Istot, Polskie Towarzystwo Tatrzańskie, Liga Ochrony Przyrody i Federacja Zielonych Grupa Krakowska – kwestionowały legalność modernizacji kolei linowej na Kasprowy Wierch. Sąd uznał, że warunki zabudowy zostały wydane z naruszeniem prawa i uchylił je. Niedociągnięcia jednak są formalne.
– Chodziło o to, że my jako strona postępowania o wydanie warunków zabudowy nie dostaliśmy pełnej dokumentacji, czyli załączników z technicznymi danymi projektowanej wówczas kolejki – mówi Radosław Ślusarczyk z Pracowni na rzecz Wszystkich Istot.
Polskie Koleje Linowe, właściciel kolejki, nie kwestionują wyroku. Zaznaczają jednak, że to nie była ich wina.
– Błąd został popełniony przez urzędników przy doręczeniu decyzji. Główną bowiem przyczyną uchylenia decyzji było wysłanie jej stronom postępowania bez załączników – zaznacza Andrzej Laszczyk, prezes PKL. – Na marginesie należy zauważyć, iż z załącznikami tymi strony mogły zapoznać się w każdym czasie w Urzędzie Miasta Zakopane.
Ekolodzy zarzucali również, że ocena oddziaływania na środowisko, dokument konieczny w procesie wydawania warunków zabudowy, była opracowana źle, poprzez nieprawidłową interpretację przepisów o ochronie środowiska.
– Wtedy Polska wchodziła do Unii i przyjmowała unijne prawo, które z kolei zaostrzało polskie przepisy – wyjaśnia Ślusarczyk.
Sąd przyznał, że w trwającym 7 lat postępowaniu przepisy zmieniały się zbyt często, aby jasno określić którymi powinien kierować się inwestor.
Co oznacza więc uchylenie warunków zabudowy dla kolejki? W praktyce nic. Modernizacja jest zakończona. Według polskiego prawa nie można wydać ponownie warunków zabudowy dla istniejącego obiektu.
– To w ogóle nie wpłynie na dalsze funkcjonowanie kolejki – mówi Laszczyk.
– Nam nie chodzi o rozebranie kolejki. Mam jednak nadzieję, że dzięki temu wyrokowi zostaną zmienione warunki użytkowania, że kolejka będzie mogła przewozić 180 osób na godzinę, i zimą i latem – mówi Ślusarczyk.
Łukasz Bobek
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/04/21

