Zakopane — portal z-ne.pl

Regle za ujęcia wody

22.04.2008

Regle za ujęcia wody

Uregulowanie stanu prawnego ujęć wody, jak twierdzi Szymon Ziobrowski, prawnik TPN, stało się sprawą palącą. Ujęcia bowiem nie należą do gminy. Zostały w zasobach Skarbu Państwa, w zarządzie parku. – Spółka komunalna SEWiK, zajmująca się wodociągami i kanalizacją w Zakopanem, obecnie administruje ujęciami wodnymi bez tytułu prawnego – wyjaśnia Ziobrowski. – Dla nas jest to niekomfortowa sytuacja, bo musimy mieć jakiś dokument, na podstawie którego podmiot zewnętrzny korzysta z ujęć na terenie parku.

Na uregulowaniu sytuacji zależy jednak przede wszystkim dyrekcji SEWiK. – Zamierzamy wystąpić o środki unijne na modernizację ujęć, ale musimy wykazać się tytułem prawnym – mówi Czesław Ślimak, prezes Tatrzańskiego Komunalnego Holdingu „Tesko”, do którego należy SEWiK.

Dyrekcja TPN nie chce rozwiązywać sprawy za pomocą umowy z SEWiK, bo przedsiębiorstwo musiałoby zapłacić parkowi – a to mogłoby się odbić na cenach wody w Zakopanem. – Proponujemy SEWiK nieodpłatne użyczenie tych nieruchomości nawet na 100 lat – twierdzi Paweł Skawiński, dyrektor TPN.

Spółce co prawda najbardziej odpowiadałoby przekazanie działek z ujęciami, ale na to nie wyraziła zgody rada parku, z którą dyrektor Skawiński sprawę konsultował. – Rada argumentowała, że byłoby to pozbycie się własności Skarbu Państwa na rzecz spółki, która w przyszłości może się sprywatyzować – tłumaczy dyrektor. Ostatecznie strony zgodziły się na użyczenie na lat 50. W zamian gmina użyczyła parkowi, na taki sam okres, Drogę pod Reglami, która, choć w granicach TPN, była do tej pory we władaniu zakopiańskiej gminy.

– Droga to bardziej ambicjonalny problem – podkreślał Skawiński. – Nie jest bowiem tak bardzo ważne, czy jest we władaniu gminy, czy TPN.I tak trzeba dbać o nią, o mostki, znaki. Jednak lepiej by było, gdyby był jeden zarządzający drogą. Bo tak to nie wiadomo, czy porządku tam ma pilnować straż miejska czy parkowa.

TPN obiecał, że droga będzie nadal funkcjonowała jako rekreacyjna dla narciarzy, rowerzystów i fiakrów. Nie staną na niej budki z biletami wstępu. Park zamierza też wyremontować ścieżkę.

Halina Kraczyńska

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/04/22