Zakopane — portal z-ne.pl

Quadem nie pojeździsz po tatrzańskich szlakach

09.07.2008

Quadem nie pojeździsz po tatrzańskich szlakach

A tutejsi ludzie działają wedle starej maksymy – jeśli jest popyt, to musi być i podaż. Dlatego wiele firm na Podtatrzu i w Zakopanem wyspecjalizowało się w zaspokajaniu najwymyślniejszych zachcianek ceprów. Na pewno znajdą też coś dla siebie miłośnicy jazdy po bezdrożach, zwłaszcza na quadach. Muszą jednak pamiętać, że maszynami nie mogą wjeżdżać na tereny leśne.

Na Podhalu pięć firm oferuje turystom wypożyczanie tego typu sprzętu. Wynajem quada na godzinę – to wydatek ok. 250-270 zł. W przypadku czterech godzin zapłacimy za każdą godzinę nieco mniej, bo ok. 230 zł. Do tego trzeba doliczyć koszt wypożyczenia specjalnego ubrania ochronnego (kurtka, spodnie, rękawice, gogle i buty), czyli 55 zł. W cenę wliczona jest opieka instruktora, który jedzie na osobnym quadzie. Warto pamiętać o założeniu ochronnego kasku, który musi być na wyposażeniu każdego czterokołowca.

Trzeba przyznać, że rozrywka jest przednia, jednak mamy dla turystów bardzo ważną informację. Wypożyczenie quada nie oznacza, że można nim wszędzie wjechać.

– Zgodnie z ustawą o lasach, wszelki wjazd na tereny leśne, np. na teren parków narodowych, pojazdami silnikowymi jest zabroniony, z wyjątkiem tych wykonujących wszelkie prace w lesie – mówi Andrzej Głodkiewicz, zastępca nadleśniczego Nadleśnictwa w Nowym Targu. – Wjazd wszelkich motorów, quadów czy aut terenowych jest surowo karany.

Osoba, która złamie ten zakaz, może dostać nawet 5 tys. zł kary. Pracownicy nadleśnictwa i TPN zapowiadają, że będą bezlitośni dla takich amatorów jazdy po leśnych szlakach i bezdrożach. Zdecydowanie polecają do jazdy polne drogi i ścieżki poza lasem.

Józef Słowik

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/07/09