Pamiętaj o kasku
08.08.2008
W Polsce, jak się okazuje, turysta w kasku na szlaku to często obiekt niewybrednych żartów. A szkoda, bo w ekstremalnych sytuacjach właśnie dzięki temu możemy często ocalić swoje życie. – U nas noszenie kasku odbierane jest jako dziwactwo– przyznaje Jan Krzysztof, naczelnik TOPR. – Są również powody do radości, bowiem pojawiają się już ludzie zaopatrzeni w nie.
– Ja bym się nie śmiał, widząc osobę w kasku – zapewnia Marek Szwab z Tychów. – Jeśli będę planował wyjście np. na Rysy czy Orlą Perć, zapewniam, że zakupię ten sprzęt.
Koszt kupna takiego sprzętu nie jest wysoki. Za kask dobrej klasy w specjalistycznym sklepie zapłacimy około 150 złotych. Działają również pod Tatrami wypożyczalnie sprzętu do autoasekuracji. Koszt wypożyczenia nie przekracza zazwyczaj kilkunastu złotych za dobę.
Przemysław Bolechowski
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/08/08
