Koparki w tłumie
08.08.2008
Przeszkody te ograniczają znacznie ruch na tym najbardziej uczęszczanym szlaku, którym ostatnio wędrują tysiące turystów z Polski i świata.
Ale, o dziwo, ludzie nie przejmują się tymi ograniczeniami. Ustępują sobie miejsca na wąskich przejściach, dają pierwszeństwo fasiągom. Wielu turystów traktuje utrudnienia jak atrakcję. Zagląda za blaszane ogrodzenia, by zrobić sobie fotkę z betonowymi, wielkimi murami, które nie dawno wyrosły na zboczu drogi, a które mają zabezpieczać osuwiska.
Halina Kraczyńska
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/08/08

