Zmarł 34-letni Polak w Tatrach
16.08.2008
W piątek słowaccy ratownicy natknęli się na zwłoki mężczyzny w rejonie Murania, czyli w rejonie Tatr zamkniętych dla ruchu turystycznego. – To okolica, w której nie ma znakowanych szlaków – mówi Edward Lichota, ratownik TOPR. Murań wnosi się w zachodniej głównej grani Tatr Bielskich, ma kształt regularnego trójkąta, a z każdej strony ściany i urwiska skalne sięgające ponad stu metrów wysokości. W tym rejonie odkryto zwłoki Polaka i przetransportowano je śmigłowcem TOPR z gór. Na razie nie wiadomo, jaka była przyczyna śmierci polskiego turysty. Sprawę wyjaśnia policja.
(bol)
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/08/16
