Od dziś będzie zamknięta jedna z najpopularniejszych tras w Tatrach – droga do Morskiego Oka
01.09.2008
Zakaz dotyczy nie tylko wozów konnych wożących ludzi, ale i samych turystów, którym pozostaje teraz okrężny szlak do Morskiego Oka przez Dolinę Pięciu Stawów.
O tym, że drogę trzeba szybko remontować wiedzą wszyscy, szczególnie góralscy fiakrzy, którzy codziennie ją pokonują swoimi fasiągami. – My jesteśmy za remontem – mówi Józef Majerczyk. – Widzieliście tę drogę? Kiebyście się przejechali z nami, to byście wiedzieli, jak jest źle.
Ta droga to wstyd na całą Polskę! Nam kręgosłupy pękają, konie kuleją, a wozy się rozlatują! – ubolewa góral. Na razie wiadomo, że w tym roku zostaną wykonane zabezpieczenia osuwisk, a za rok, jeszcze przed wakacjami, ma być położona nowa nawierzchnia. Wtedy turyści już bez przeszkód będą mogli znów spacerować do Morskiego Oka.
Przemysław Bolechowski
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/09/01

