Kolejka jest już gotowa do zimy
26.11.2008
Za nami pierwszy zaplanowany przegląd techniczny nowej kolejki linowej na Kasprowy Wierch. Podczas kilku dni specjaliści zajmowali się głównie usuwaniem drobnych usterek i niedociągnięć, zwłaszcza w elektronicznych podzespołach kolejki. Część z pojawiających się usterek spowodowana była jednak samym faktem, że kolej pracuje na szczycie Kasprowego. Zdaniem wielu Kasprowy Wierch to góra chimeryczna, z ogromnymi anomaliami, jeśli chodzi o pola magnetyczne i elektryczne.
– Ma to ogromny wpływ na działanie elektroniki – tłumaczy Andrzej Laszczyk, prezes Polskich Kolei Linowych. – Dla nas priorytetem jest bezpieczeństwo i przy najdrobniejszych zakłóceniach nie prowadzimy eksploatacji kolejki.
Jednym słowem Kasprowy oddziaływuje na elektroniczne urządzenie kolejki, jak i oprogramowanie jak magnes. W czasie przeglądu kwestią oprogramowania zajmowali się specjaliści z Anglii. – Po pierwszych testach i próbach jestem prawie pewien, że wszystkie drobne usterki udało się wyeliminować. Kolejka jest więc gotowa do sezonu zimowego – dodaje Laszczyk.
Wagonikami na szczyt Kasprowego Wierchu znowu będą wjeżdżać turyści. Narciarze muszą jeszcze się uzbroić w cierpliwość. Aby móc jeździć w kotłach Goryczkowym i Gąsienicowym na nartach, musi jeszcze spaść sporo śniegu.
Przemysław Bolechowski
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/11/26

