Szlak do Morskiego Oka od jutra otwarty. Wycieczki w góry jednak coraz trudniejsze
08.12.2008
Aby przejść, trzeba lawirować między nimi. Ale to nie koniec utrudnień. Im wyżej tym gorzej, bo na Podhale i w Tatry wróciła zima. Od soboty znowu pada śnieg. Wyprawy turystyczne z dnia na dzień stają się coraz mniej bezpieczne. Warto też wiedzieć, że w Tatrach panuje drugi w pięciostopniowej skali stopień zagrożenia lawinowego. Oznacza to, że sytuacja lawinowa na ogół jest umiarkowana, ale na stokach bardzo stromych pokrywa śnieżna może być mało stabilna, więc mogą pojawić się lawiny. Trzeba pamiętać też , że pod cienką warstwą śniegu jest lód. O wywrotkę więc nietrudno. Z godziny na godzinę śniegu przybywa. Na Kasprowym jest go już ok. 40 cm, a temperatura wynosi minus 8 st. C. Do tego ciągłe zachmurzenie i mgły powodują, że widoczność jest niewielka.
Stąd apel, aby na spacery wybierać raczej trasy po dolinkach. Wyprawy w góry wymagają użycia czekana i raków, a nie każdy umie się tym sprzętem posługiwać.
Uwaga! Jutro zostanie otwarty szlak do Morskiego Oka. Robotnicy pracujący przy likwidacji osuwisk zejdą z palcu budowy na zimową przerwę.
(łb)
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/12/08

