Niedźwiedzie zaczynają chrapać
16.12.2008
– Nie wiemy tak na pewno, czy niedźwiedzie już śpią, ale od dwóch tygodni obserwujemy coraz mniej ich śladów w terenie. Tak więc podejrzewamy, że zaczynają układać się do snu w swoich gawrach – mówi Zbigniew Krzan, wicedyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego. Jednak jak dodaje, miśki nie zapadają – tak jak świstaki – w hibernację. Nawet jeżeli śpią już w gawrach, potrafią się obudzić, wyjść na zewnątrz, przeszukać pobliski teren, czy nie ma tam jakiegoś pożywienia lub po prostu wygrzewać się na słońcu.
Gdy tatrzańskie niedźwiedzie obudzą się już na dobre na wiosnę, czeka je niespodzianka. Jeden z nich otrzyma obrożę telemetryczną, która będzie przekazywała sygnały do odbiorników w TPN.
– Dotychczas mieliśmy jedną z niedźwiedzic z obrożą. W tej chwili nie mamy żadnego osobnika, bo obroże po dwóch, trzech latach przestają nadawać – wyjaśnia wicedyrektor. – Teraz planujemy założyć nadajnik samcowi.
Jak mówi Krzan, w tym roku nie było żadnego przypadku, by turyści mieli jakiś bliższy kontakt z niedźwiedziem. Te wolą trzymać się z daleka. Może nie chcą oberwać od nich kamieniem?
Halina Kraczyńska
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/12/16

