Zakopane — portal z-ne.pl

Chcą ogrodzić szczyt Giewontu

25.02.2009

Chcą ogrodzić szczyt Giewontu

Zdaniem naukowców z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, którzy zbadali 108-letni krzyż i właśnie pracują nad ekspertyzą jego stanu – takie tłumy wcale nie wpływają dobrze na zabytek i podłoże, w które został wkopany.

– Po 100 latach wędrowania do krzyża na Giewoncie najwyższy już czas, abyśmy zaczęli chronić i sam monument, i kopułę szczytu – twierdzi dr hab. Tadeusz Mikoś z AGH. Specjaliści z AGH uważają, że w otwory, które zostały wywiercone w skale, by osadzić monument, należy wlać cement, a sam krzyż pomalować farbą okrętową i zabronić przyczepiania do niego czegokolwiek (czasem wiesza się tam flagi), by parcie potężnych wichur nie osłabiło konstrukcji. Dr hab. Mikoś podkreśla również, że trzeba zacząć poważnie myśleć o ochronie zabytku przed turystami.

– Krzyż jest przepięknie zrobiony, okazuje się, że w dość dobrej kondycji, ale najwyższy czas, by wreszcie po stu latach należycie o niego zadbać, a w tym celu należy zamknąć wierzchołek Giewontu dla turystów. Po prostu nie wpuszczać ich tam, otoczyć łańcuchami kopułę szczytu – radzi Mikoś. – Wszędzie na świecie zabytki są odgrodzone łańcuchami od zwiedzających – dodaje.

Taki pomysł nie podoba się w Zakopanem. – Samo wejście na Giewont nie zagraża przecież zabytkowemu krzyżowi. Według mnie, pomysł zamknięcia kopuły dla turystów jest przedziwny – stwierdza Paweł Skawiński, dyrektor TPN. Jego zastępca Zbigniew Krzan zauważa, że szlak turystyczny nie prowadzi do krzyża, lecz na szczyt Giewontu.

– Jeśli jednak otrzymamy wniosek o jego skrócenie od specjalistów z AGH, to go wnikliwie rozpatrzymy – obiecuje Krzan. Adam Marasek, ratownik TOPR, uważa, że dla ochrony krzyża wystarczy ogrodzić tylko sam zabytek, ale nie całą kopułę popularnego szczytu.

Halina Kraczyńska

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/02/25