Zakopane — portal z-ne.pl

W Morskim Oku lawina połamała las

21.03.2009

W Morskim Oku lawina połamała las

Lawina stoczyła się nieopodal schroniska wcześnie rano, dlatego wiadomo na pewno, że nikt się nie znalazł pod zwałami śniegu. Siła żywiołu była ogromna. Śnieżne masy łamały i wywracały drzewa, w mgnieniu oka zniszczyły fragment lasu.

– Lawinowej czwórki nie wolno lekceważyć – podkreśla Tomasz Witkowski, dyżurny ratownik TOPR. – Jest naprawdę niebezpiecznie. W piątek rano obserwatorium na Kasprowym Wierchu podawało, że średnia pokrywa śnieżna to 320 cm. A śnieg wciąż pada. Z powodu fatalnych warunków nie uruchomiono kolei krzesełkowych w kotłach Gąsienicowym i Goryczkowym. Zamieć śnieżna powodowała, że widoczność była tam bliska zera. Co gorsza, i w tej części Tatr samoistnie schodziły lawiny. Część z nich dotarła aż do tras narciarskich.

– Apelujemy do turystów, by w najbliższym czasie zrezygnowali z wypraw w góry – mówi Jan Krzysztof, naczelnik TOPR. – Przy lawinowej czwórce niebezpieczeństwo zejścia lawin zagraża nawet poniżej schronisk. Tak popularne miejsca w Tatrach jak Dolina Kościeliska czy Chochołowska nie są już bezpieczne. Wypoczywającym radzę, aby najbliższe dni po prostu przeczekali w Zakopanem, aż sytuacja nieco się unormuje.

Na jak długo warto odłożyć wycieczkę w góry? – Trzeba kilku dni, aby padający śnieg nieco osiadł, a wtedy sytuacja się poprawi – tłumaczy Krzysztof. Nie tylko w Tatrach jest niebezpiecznie. GOPR ogłosił trzeci stopień zagrożenia lawinowego na Babiej Górze.

Przemysław Bolechowski

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/03/21