Zakopane — portal z-ne.pl

Wielkie liczenie turystów w górach

23.03.2009

Wielkie liczenie turystów w górach

Wszystkie trzy dyrekcje - Tatrzańskiego Parku Narodowego, Spravy TANAP oraz Statne Lesy TANAP-u - doszły do wniosku, że należy powtórzyć przeprowadzony pięć lat temu monitoring ruchu turystycznego po obydwu - polskiej i słowackiej - stronach Tatr.

- Wtedy w 2004 roku wyszły nam po policzeniu turystów rzeczy zaskakujące - przypomina Paweł Skawiński, dyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego. - Dowiedzieliśmy się na przykład, że tylko w jeden dzień w sierpniu weszło w całe polskie Tatry 27 tysięcy osób. Gdy tymczasem w tym samym dniu po słowackich Tatrach wędrowało "tylko" 18 tysięcy turystów, choć są one cztery razy większe niż nasze.

Pięć lat temu aż 19 procent wszystkich turystów po stronie słowackiej stanowili Polacy, gdy w polskich Tatrach nie odnotowano ani jednego Słowaka. Teraz - uważają dyrektorzy parków - sytuacja się zmieniła, bo zniknęła granica między naszymi państwami. Zostały udostępnione w górach szlaki łączące polskie i słowackie Tatry, które kiedyś były zamknięte.

- Liczenie turystów będzie się odbywało na tym samym obszarze przyrodniczym co pięć lat temu
- podkreśla Marian Sturcel, dyrektor słowackiego TANAP.

- Jednak nie będziemy tym razem zajmowali się ruchem samochodowym na drogach dojazdowych doparków. Dzięki monitoringowi ruchu turystycznego w Tatrach mamy nadzieję dowiedzieć się, czy zaszły w nim jakieś zmiany, a jeżeli zaszły, to jakie.

Prawdopodobnie - jak już teraz przypuszczają dyrektorzy parków - po polskiej stronie Tatr wędrować będzie, i to całkiem sporo, turystów słowackich, którym spodobało się w naszej części gór.

Halina Kraczyńska

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/03/21