Hala Gąsienicowa jest piękna o każdej porze dnia i roku...
24.03.2009
– Znam Tatry jak własną kieszeń, bo przyjeżdżam tu od dwudziestu lat, ale najczęściej wracam właśnie na Gąsienicową. Jestem tu z aparatem fotograficznym o każdej porze roku i zawsze mnie ten zakątek fascynuje, bo za każdym razem Hala jest inna – twierdzi Marek Zrębski, turysta z Kielc.
Na Gąsienicową idą nie tylko turyści z Polski, ale coraz częściej grupy z zagranicy. – Nie wiedzieliśmy, że tu tak ładnie, ale jak wrócimy do Monachium, będziemy naszym znajomym zachwalać tę trasę – mówią turyści z Niemiec.
(hak)
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/03/24

