Teraz widać siłę lawiny i wiatru
12.05.2009
Lasy w rejonie drogi do Morskiego w ostatnich latach nie miały szczęścia. W ubiegłym roku potężna wichura zniszczyła olbrzymie połacie lasu w rejonie schroniska Roztoka. W tym roku z kolei duże lawiny, których kilka zeszło w Żlebie Żandarmerii, porwały z sobą mnóstwo drzew, i tych chorych, uschniętych. Lawiny nie oszczędziły również tych zdrowych, pięknych, które wyrwane z korzeniami do dziś leżą przy drodze.
– Aż przykro patrzeć na ten widok! – mówi Stanisław Łukasik, starszy turysta z Katowic. – Takie piękne stare jodły, widać po korzeniach, że jeszcze zdrowe! Jaka to siła musiała tu zadziałać, żeby takie wielkie drzewa z tak potężnymi korzeniami wyrwać!
Pan Stanisław dodaje, że ostatnio szedł drogą do Morskiego Oka 3 lata temu i jest zaskoczony tym, co zobaczył.
– Wtedy nie było tylu uschniętych drzew – podkreśla. – A teraz gdzie spojrzeć, tam las, ale kikutów. Smutno wygląda taki umierający las. Czy dyrekcja parku nic nie robi, żeby powstrzymać tę śmierć lasu? Wiele drzew przy drodze, nawet tych stojących, nosi już ślady choroby.
– Proszę zobaczyć, tu przy drodze jeszcze rośnie pas drzew, ale zaraz za nim nic tylko pustynia. Dlaczego tak się dzieje, że te drzewa tak masowo umierają? Czy to kornik je atakuje, czy jakaś inna choroba? A może to zanieczyszczenia? – docieka pani Ewelina, turystka z Krakowa.
Stanisław Czubernat, wicedyrektor TPN wyjaśnia, że takie umieranie drzew jest w naturze czymś normalnym.
– Dobrze, że stary las umiera, bo na jego miejscu wyrośnie młody! – mówi dyrektor Czubernat. Dodaje, że nie będzie tu odbudowy drzewostanu, bo jest to rezerwat ścisły. Tam drzewa same się sadzą.
Halina Kraczyńska
To kornik
Głównym wrogiem tatrzańskich lasów jest kornik. Rozprzestrzenia się on niemal błyskawicznie.
Wciągu miesiąca potrafi „zabić” jedno drzewo. Atakuje przede wszystkim drzewa stare, osłabione wiatrami i lawinami. Dyrekcja TPN od lat walczy z tym szkodnikiem. Jego pracownicy sprawdzają, czy drzewa nie są zaatakowane przez kornika. Dwa lata temu zaś zdecydowała o wielkiej odbudowie drzewostanu tatrzańskiego. Wiele hektarów lasu, m.in. w rejonie Wierchu Poroniec zostało wyciętych. Na miejsce świerku, który stanowi aż 90 proc. drzewostanu, nasadzone będą inne gatunki drzew.
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/05/12

