Chore zwierzaki do odstrzału
28.05.2009
– Jeżeli jedynym wyjściem dla chorego osobnika jest jego odstrzał , będziemy to robić – tłumaczy Filip Zięba, specjalista ds. fauny w Tatrzańskim Parku Narodowym. – Gdyby na przykład wystąpiła wśród naszych kozic ślepota lub świerzb, tak jak to się stało w Alpach, gdzie choroba dosłownie zdziesiątkowała stada, nie będziemy mieli innego wyjścia. Trzeba będzie odstrzelić chore osobniki, aby zapobiec dalszemu rozprzestrzenianiu się tej groźnej dla kóz choroby. W naszych Tatrach jednak dotychczas ani ślepota u kozic, ani świerzb nie wystąpiły.
Nie tylko zagrażające całemu gatunkowi chore osobniki będą do odstrzału. – Do odstrzału pójdą również te zwierzęta, które na skutek mechanicznych uszkodzeń, na przykład złamania nogi, nie będą w stanie funkcjonować – wyjaśnia Zięba.
Oczywiście, każdy przypadek będzie przez specjalistów dokładnie badany. Zapisy w planie, jeżeli ten zostanie przyjęty, pozwolą na uruchomienie szybkich procedur.
Halina Kraczyńska
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/05/28
