Fundamenty krzyża są w gorszym stanie
16.06.2009
– Zwieźliśmy już na szczyt materiał potrzebny do remontu – wyjaśnia Ciszewski. – I zaczęliśmy prace przy wzmocnieniu fundamentu. Betonujemy ubytki cementem i specjalną zaprawą szybkowiążącą. Jak wyjaśnia szef krakowskiej firmy, po odkuciu wierzchniej warstwy fundamentu, okazało się, że jest on w gorszym – niż wcześniej uważano – stanie.
Ekipy planują też, oprócz uzupełnienia ubytków, bardziej związać tak zwanymi kotwami, czyli prętami stalowymi i zaprawą fundament z podłożem. Jak dodaje Paweł Skawiński, dyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego, gdy skończą się – w sumie najważniejsze – prace przy fundamencie, pracownicy krakowskiej firmy zajmą się samym krzyżem.
– Krzyż będzie dokładnie oczyszczony z siedmiu powłok farb, które były w tym czasie nakładane. Konstrukcja nigdy tak naprawdę nie była dokładnie wyczyszczona – wyjaśnia dyrektor Skawiński. – Potem krzyż zostanie pomalowany szarą, ładną farbą antykorozyjną. Będą również wymienione te połączenia śrubowe, które są uszkodzone lub obluzowane. Jeżeli dopisze, tak jak wczoraj, pogoda w Tatrach, prace na kopule zostaną skończone za 7–10 dni. Przez ten czas szlak na szczyt będzie dla turystów zamknięty.
Halina Kraczyńska, Przemysław Bolechowski
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/06/16

