Kozice opanują Tatry
23.07.2009
Na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat populacja kozic w Tatrach wahała się dość znacznie. Bywały lata, że przyrodnicy obawiali się, że zwierzęciu grozi wymarcie. Stąd i dwa razy w roku szacowana jest liczebność tych zwierząt. Akcja jest przeprowadzana jednocześnie po obu stronach granicy, bo kozica bardzo szybko się przemieszcza i w innym wypadku wyniki byłyby niemiarodajne.
– Bardzo wstępnie możemy powiedzieć, że wyniki są pozytywne – mówi Marek Pęksa, główny specjalista ds. ochrony przyrody TPN. – U nas jest około 207 sztuk tych zwierząt, ale decydujące będą dane ze Słowacji. Można powiedzieć, że mamy dość sporo wspólnych zwierząt.
Kozice od wielu lat nie uznają granic i przebywają tam gdzie chcą. Jak zaznaczają przyrodnicy, mimo że ostatecznych wyników jeszcze nie ma, sytuacja na pewno nie jest zła. – Wszystko wskazuje na to, że nie jest źle, bo sam będąc na liczeniu widziałem sporo młodych, które są przychówkiem z tego roku – zaznacza Pęksa.
Pod koniec ubiegłego roku (w listopadzie było ostatnie liczenie) po polskiej stronie Tatr naliczono około 150 sztuk a w całych Tatrach po obu stronach granicy 750 sztuk. O tym, że poprawia się sytuacja jeśli chodzi o ten tatrzański gatunek, niech świadczy fakt, że zaraz po drugiej wojnie światowej w polskiej części Tatr doliczono się zaledwie 26 kozic.
Przemysław Bolechowski
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/07/23
