Zakopane — portal z-ne.pl

Kasprowy Wierch nie dla inwalidów

21.10.2009

Kasprowy Wierch nie dla inwalidów

Wjazd kolejką linową na Kasprowy Wierch nie jest dla osób niepełnosprawnych specjalnym problemem. Obecnie trwają prace przy projekcie budowy dojazdu do dolnej stacji. Pozostaje więc tylko wprowadzenie ewentualnych zmian na samym szczycie.

- Wyjazd ze stacji na szlak jest obecnie niemożliwy - mówi Jakub Sikorski, pełnomocnik burmistrza Zakopanego ds. osób niepełnosprawnych, który sam porusza się na wózku inwalidzkim. - Są tam stopnie, które utrudniają wyjazd. Nawet jeśli ktoś zniesie po nich osobę niepełnosprawną, to dalsza jazda jest niemożliwa. Szlak w stronę Suchej Przełęczy jest bowiem wyboisty. Dlatego popieram pomysł PKL, aby zmodernizować odcinek szlaku od stacji aż do przełęczy.

- Dziś osoba na wózku może jedynie z tarasu przy kolejce popatrzeć na Tatry - tłumaczy Paweł Murzyn, dyrektor ds. technicznych PKL. - A przecież powinno się tym ludziom umożliwić krótką wycieczkę w stronę przełęczy, tak aby poczuli wiatr we włosach. Z przełęczy rozpościera się piękna panorama gór. Aby tak się stało, trzeba szlak wyrównać.

Park nie chce na to przystać. - Nie mamy nic przeciwko budowie dojazdu do stacji w Kuźnicach - zastrzega od razu Paweł Skawiński, dyrektor TPN.

- Nie wiem, co pomysłodawcy chcieliby zrobić na szczycie. Zerwać nawierzchnię i położyć kostkę betonową? Na to na pewno nie wyrazimy zgody. Obawiam się, że gdyby przebudowano dojazd do Suchej Przełęczy, ktoś wpadłby na pomysł, że warto dalej poprowadzić go trawersem na Goryczkową.

TPN zapowiada, że nie zgodzi się na budowę platformy widokowej na przełęczy, bo i taka propozycja się pojawiła.

Przemysław Bolechowski

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/10/21