Brak chętnych na fotel dyrektora
30.12.2009
Kto w lutym obejmie stanowisko dyrektora TPN? To pytanie coraz częściej słychać pod Tatrami - i nic dziwnego, bowiem od tego kto będzie piastował to stanowisko zależy wiele - m.in. współpraca z samorządami. Był okres gdy mówiąc delikatnie na linii miasto Zakopane park non stop wybuchały konflikty. Obecnie współpraca jest dobra.
Tymczasem jak się okazało, obecny dyrektor nie złożył dokumentów w konkursie na dyrektora TPN.
- Nie wystartowałem z różnych powodów - mówi Paweł Skawiński. - Wiele rzeczy w ostatnim czasie się wydarzyło i stąd moja decyzja, że nie będę zabiegał o ponowną kadencję.
Aby konkurs się odbył muszą w nim wystartować przynajmniej trzej kandydaci. Jeśli będzie ich mniej to Ministerstwo Środowiska musi ponowię ogłosić konkurs i wszystko zacznie się od początku. Co będzie dalej z konkursem - o tym dowiemy się w styczniu 2010 roku.
Przemysław Bolechowski
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/12/30

