Chcą nowych dróg wspinaczkowych
18.02.2010
Polski Związek Alpinizmu prowadzi akcję „Tatry bez młotka", która ma za zadanie zabezpieczyć już powstałe drogi taternickie w Tatrach.
- Wymieniamy punkty asekuracyjne, wybijamy stare haki, stanowiące zagrożenie - wyjaśnia koordynator akcji z ramienia Fundacji im. Jerzego Kukuczki oraz członek Komisji Tatrzańskiej PZA Artur Paszczak. - Wytyczamy też nowe drogi w już udostępnionych rejonach.
Jednak alpiniści zabiegają o pozwolenie na uprawianie tego sportu w innych rejonach.
- Wnioskujemy do TPN, by nam pozwolił działać w okresie zimowym, w ścianie Giewontu - mówi Paszczak. - Przedłożyliśmy naukową ekspertyzę, z której wynika, że zimowe wejścia nie wpłyną ujemnie na środowisko.
TPN wypowiada się krótko.
- Nie będzie nowych dróg wspinaczkowych w Tatrach - mówi prawnik TPN, Szymon Ziobrowski.
Alpiniści nie tracą optymizmu.
- Jak skończy się zamieszanie wokół wyborów dyrektora, mamy nadzieję na korzystne decyzje - mówi Artur Paszczak z Polskiego Związku Alpinizmu.
Łukasz Razowski
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2010/02/18

