Kronika TOPR 15.11.2010
16.11.2010
Jesień nad wyraz dla nas łaskawa. Póki co jest ciepło, słonecznie, zupełnie jak nie w listopadzie. Co prawda ostatnio wiejące halne wiatry dały się we znaki, ale na szczęscie nie przyniosły jesiennej pluchy.
Ostatni długi listopadowy weekend sprawił, że w Tatry zawitało sporo turystów. A że dopisała pogoda wielu turystów pojawiło się na tatrzańskich szlakach. Morskie Oko, Kasprowy i dolinki reglowe były oblegane jak w lecie.
Ratownikom TOPR tydzień minął w miarę spokojnie.
W piątek 12.11. po godz. 16-tej do Murowańca dotarł turysta, który schodząc ze Świnickiej Przeł, obsunął się na zalodzonym, stromym odcinku szlaku doznając otarć i potłuczeń. Turysta został z Hali Gąsienicowej przetransportowany do szpitala.
W sobotę 13.11. z Hali Gąsienicowej do szpitala przetransportowano turystkę z Kozienic, która tak osłabła, że nie była w stanie kontynuować wycieczki.
Na najbliższy tydzień, meteorolodzy nie przewidują jeszcze zimy. W Wyższych partiach Tatr pod koniec tygodnia możliwe są niewielkie opady śniegu, natomiast pod Tatrami ma być nadal jesiennie, choć już nie tak słonecznie. Powoli trzeba przygotować się na nadejście zimy.
Adam Marasek
Źródło: https://www.topr.pl

