Zakopane nie dla komercji
23.01.2007
- Firmy chcą opatentować w urzędzie patentowym swoje loga, gdzie będzie widniało "Zakopane", dlatego konieczna jest w tym przypadku zgoda władz miejskich - mówiła prezentując radnym problem radca prawny urzędu miasta Małgorzata Musiał. - Gdyby chciały jedynie używać nazwy na szyldach, to nie byłoby problemu. Tutaj jednak chodzi o objęcie ochroną loga i nazwy.
Burmistrz Majcher nie chciał sam podejmować decyzji w tej sprawie, dlatego zwrócił się o opinię do radnych.
- Jestem zdziwiony tą propozycją. Nazwa "Zakopane" należy do każdego mieszkańca miasta. Dlatego uważam, że próba opatentowania loga firmy z nazwą "Zakopane", to próba ograniczenia prawa kogoś innego - mówi radny Robert Kłak.
Stanowisko radnego Kłaka podziela zastępca przewodniczącego radny Małgorzata Cichocka. - Uważam, że nie powinniśmy udzielać żadnej zgody. Tu chodzi o cele komercyjne, dlatego jestem absolutnie przeciwna.
Według radnych miejskich dla prywatnych firm wystarczające powinno być używanie nazwy "Zakopane" w samym adresie, lub w szyldzie.
Złożone dwa wnioski są pierwszymi tego typu. Radni zaopiniowali je negatywnie, dodając, że tyczy się to wszystkich innych wniosków tego rodzaju w przyszłości. Teraz decyzja należy do burmistrza.
(łb)
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2007/01/23
